Uniwersytet

Na uniwersytecie jest tłum ludzi, niesamowity gwar, ale w  godzinach sjesty jest niemal, że cisza absolutna. Następnie o godz 15.00 i 17.30 z głośników leci muzyka i jakaś pani coś jakby przemawia…niesamowite to jest. Trochę mam wrażenie, ze  żyją tutaj jak maszyny. No i jest lekko klimat więzienny. Podobno alko wnosić nie wolno, jest ochrona i monitoring. Cudownie!!!Uniwerek jest bardzo duży mamy tu: posterunek policji, lekarza, sklepy, restauracji kilka, kawiarnie, korty tenisowe, basen, hala sportowa, ogromne boisko i co tam jeszcze … dużym plusem jest to, że są  oczka wodne i dużo zieleni.

Miałam też już przyjemność poznać 2 angielki, które uczą tutaj studentów angielskiego…czy zostaniemy przyjaciółkami to nie wiem Mrugnięcie okiemdopiero się okaże…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.