Shamian Island

Wyspa Guangzhou, na której widać mocne wypływy europejskie. Taki historyczny obraz przypominający czasy kolonialne. Urocze uliczki, dużo zieleni. Można odetchnąć i nacieszyć oko. Mi taki styl bardzo się podoba i dopisała do tego cudna pogoda. Trochę denerwowało mnie to, że na każdym kroku były robione sesje zdjęciowe, które trochę psuły uroki, a to ślubne, a to modelki albo Chinki się wypinały. W ogóle Chińczycy bardzo lubią sesje i oddają im się nieustannie. Paparazzi czyhają wszędzie. Mia np w chałupie ma na ścianach wszędzie swoje zdjęcia tak przerobione i udoskonalone, że w życiu bym nie powiedziała, że to ona :-)

Pan idzieimg_0790img_0744

img_0775Pani śpi

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.