Zawieszam działalność

W związku ze zbliżającymi się oficjalnie dla mnie 2-miesięcznymi wakacjami i powrotem do Polski z przykrością informuję, że działalność bloga zostaje zawieszona. Chińska ciąża prawie donoszona :-D Zleciało, że nie wiem kiedy i jak?

Co prawda został mi jeszcze tydzień, ale będzie to czas pakowania chińskiego dobytku, większość i tak zostanie rozdana, porządkowania spraw, pożegnań i pracy, bo w dzień wylotu muszę iść do huty. Nie ma lekko…

Nie mogłam się doczekać wyjazdu, a jakoś nagle nie chcę stąd wyjeżdżać :-) ogarnia mnie smutek i będę tęsknić. Przyzwyczaiłam się do mojego chińskiego życia, a co najważniejsze! Nawet je polubiłam, heheh.

Były wzloty i upadki, miliony wspomnień, niesamowici ludzie, znajomości, które mam nadzieję przetrwają. Życie w Chinach dużo mnie nauczyło, ale i mocno  rozpieściło pod względem pracy (godzin, zarobków), warunków bytowych i bycia gwiazdeczką ;-) Mam obawy, że będzie ciężko odnaleźć się w polskiej rzeczywistości, dlatego… :-) planuję dalsze podróże i zmiany. A jeśli się nie uda, to od września powrót do Chin.

Bardzo dziękuję WSZYSTKIM za wsparcie, miłe słowa, czytanie i śledzenie mojego chińskiego życia. Zapraszam też ,,po wakacjach” na nowy blog lub kontynuację chińskiego…czas pokaże, co będzie z mym losem dalej. Oczywiście nie omieszkam, o tym fakcie poinformować :-D

Jeszcze raz bardzo dziękuję, że byliście ze mną!

Pozdrawiam serdecznie z chińskiej ziemi!!!!

Wasz Kogucik :-D

Festiwal Smoczych Łodzi

Znany też jako: Dragon Boat Festival, Festiwal Piątego Miesiąca, Duanwu / Duanwuji lub Festiwal Najdłuższego Południa.

Przypada na piąty dzień piątego miesiąca kalendarza księżycowego, w tym roku było to 12.06. Spóźniłam się chwile z wpisem, ale ostatnio za dużo się dzieje i zaniedbałam bloga. Musicie mi wybaczyć :-)

W ramach ciekawostki Festiwal obchodzi się nie tylko w Czajna, ale też w Kanadzie, Australii, Singapurze, USA, a nawet w Polsce (V Chełmińskie Regaty Smoczych Łodzi odbyły się 25 maja 2011 na Jeziorze Starogrodzkim).

Festiwal jest upamiętnieniem poety Qu Yuana. Krążą o nim różne legendy, podobno poprzez intrygi utopił się w rzece Miluo. Okoliczni mieszkańcy chcieli znaleźć i wyłowić jego ciało i w tym celu na łodziach przeszukiwano rzekę. Do wody wrzucano ryż, aby ryby zamiast ciałem poety, żywiły się nim. 

 Jak nazwa wskazuję Festiwal Smoczych Łodzi, to oczywiście wyścigi łodzi. Co roku od ponad 2 tysięcy lat, tłumy mieszkańców ubranych na biało pływa wzdłuż rzeki w której wg legendy utopił się Qu Yuan. Chińczycy śpiewają antyczne pieśni, chcąc w ten sposób przywołać ducha poety. 

Podczas festiwalu zajadamy pierogi z ryżu (zong zi). Jest to kleisty ryż zawinięty w liście bambusa lub trzcinę cukrową. W środku można spotkać różne dodatki, najczęściej mięso, czerwoną fasolę, jajko i co tam przyrządzający danie sobie wymyśli. Ja dopiero dziś zajadałam, moja Asystenka dostarczyła mi prosto od mamy. Często też kupuję je po domem, bo codziennie babki sprzedają, wiec nie tylko do święta i jak mało rzeczy w Chinach, to akurat mi smakuję ;-)

1111

Przewoźnicy łodzi mają też saszetki z ziołami, które mają podwójne znaczenie. Chronią przed złymi duchami oraz posiadają znaczenie medyczne. Podobno pomagają na bezsenność i odstraszają komary.


 

Urodziny Szefa

Impreza na, której trzeba było się pojawić, bo Szef skończył 40 lat. Gdzie świętowaliśmy, ale to chyba za dużo powiedziane?Oczywiście KTV, czyli karaoke. Oj! dawno nie byłam. Okazało się to być największym KTV jakie widziałam. Cała impreza trwała 2 godz  :-D

Tort

Były oczywiście śpiewy i darcie się do mikrofonu. Ciężko to opisać, trzeba przeżyć! Ale człowiek czasami własnych myśli nie słyszy i raczej na takiej imprezie sobie nie pogadamy z towarzyszami. W każdym razie zostało odśpiewane Happy Birthday i wjechał nawet tort. Do tego przemowy, życzenia. Choć nie aż z taką pompą jak u na się celebruje. Zwyczaj wręczania prezentów też nie jest powszechny.

Browarowa wierza

Rzadko spotykamy się wszyscy obcokrajowi nauczyciele, więc była to doskonała okazja. Kto by się spodziewał, ale Tania (Ruska) zmyła się do domu jako pierwsza niby chora, ale pieśń odśpiewała dla Solenizanta. Ochy, achy były, że hohoho!!! Tania jest dość specyficzna, krytyczna i zawsze lubi dogryźć, dorzucić swoje 5 groszy . Jak się z nią dłużej przebywa to można się przyzwyczaić. Tym razem też nie omieszkała rzucić kilku złośliwości. Czasami mam wrażenie, że pluje jadem ;-)

Dowiedziałam się również, że jest konflikt pomiędzy chłopakami Bernim (Artysta z Germani) i Shanem (Stary Wyjadacz, od 5 lat w szkole). Na powitanie Berni rzekł do Shana: Zamknij pysk i ani słowa do mnie! Chłopaki rywalizują, który jest lepszym nauczycielem i jakieś potyczki osobiste mają. Dodam, że mowa o dwóch zamężnych, dzieciatych Panach po 30 :-)

Berni opowiadał mi zabawne historię, bo w wolnych chwilach maluje portrety Chinek. Zgłaszają się do niego różne kobitki droga pantoflową. Wszystko pięknie, fajnie, ale Berni stwierdził, że naoglądały się za dużo Titanica :-D Po sesji rzucają się na niego albo pytają: kochasz mnie? odsłaniają więcej ciała, starają się być wyzywające, uwodzą go itp hahaha umarłam po tych opowieściach, bo to, też doskonały obraz tego jakie Chinki w większości są.

Czeka nas znowu pracujący weekend, bo w następnym tygodniu znowu święta na chińskiej ziemi. Mnie to bardzo denerwuję, bo nic z tego wolnego nie mam. Musimy oddać niedzielne lekcje i pracować w wolny dzień. Nie ma nic za darmo. U nas się odrabia, żeby mieć dodatkowy wolny dzień, a tu niestety.

To tyle ploteczek na dziś z chińskiej ziemi ;-)

WeChat

Aplikacja mobilna, która opanowała Azję i przy okazji mnie :-)

Mam nadzieję, że się rozprzestrzeni. Pytałam znajomych w Polandi  czy ktoś używa? Niestety nikt nie słyszał. Wiem, że jest polska wersja językowa nawet, więc pewnie to tylko kwestia czasu.

Cóż to takiego?

To aplikacja zapewniająca komunikację mobilną (czatowanie) i dostęp do prywatnego portalu społecznościowego. Najważniejsze bezpłatna i wielofunkcyjna aplikacja, która korzystając z naszej książki adresowej wyszukuje znajomych. Mamy tutaj takie zabawki jak: standardowa komunikacja tekstowa (dużo animacji, emotów, możliwość przesyłania od razu zdjęć, filmów itp) głosowa, nie chcę nam się pisać nagrywamy wiadomość czyli gadamy do telefonu (czasami to komicznie wygląda na ulicy jak ludzie chodzą i gadają do telefonów) i ślemy wiadomość, videorozmowy. Taki facebook, skype, gg w jednym.

Jest też dostęp do osi czasu,gdzie możemy umieszczać zdjęcia, filmy, przesyłać różne rzeczy, podglądać znajomych. Są tez czaty grupowe.

Ciekawa opcja to wyszukiwanie sobie nieznajomego partnera do rozmowy. Oczywiście przeważnie pokazuję się płeć przeciwna. Aby wyszukać taką osobę wystarczy potrząsnąć telefonem!! To mnie bardzo bawi. Pokazuje się nam lista obcych ludzi, do których można napisać, pogadać. Jest też opcja ,,look around” i wskazuje nam osoby, które są dostępne w pobliżu, nie trzeba trząść telefonem.

Jest też możliwość wrzucania butelek do morza. Możemy nagrać wiadomość głosową, napisać co nam leży na sercu i wyrzucić. Jest specjalna animacja, że wygląda jakbyśmy na prawdę to robili. Ktoś to prędzej czy później wyłowi, może nam nawet odpowiedzieć. Działa to też w drugą stronę, że możemy sobie wyłowić z morze butelkę i odczytać czyjąś wiadomość. Ja się tym świetnie bawię, bo ludzie nagrywają różne głupoty np ostatnio wyłowiłam butelkę, w której Pan wygwizdał piosenkę albo ludzie udają zwierzęta. Choć nie tylko, są mądrości życiowe, ludzkie problemy i oczywiście wyznania miłości.

Polecam wszystkim wypróbować!!

PS

Ja już jestem uzależniona ;-)